• Nie nagrzeją się, bo mostki do fundamentu są ogromne. Latem faktycznie trzeba by mieć klimę robi dom ze styropianem od wewnątrz. Troszkę przekombinował, szczególnie w kwestii okien, ale to jest tylko moje zdanie.No można, można. Ale mostek do gruntu i tak zostanie ogromny. Piszę o tym wewnętrznym, bo ten budynek szczególnie dobrze się pod nie nadaje. Problemy z zawilgoconym murem zostają wtedy na zewnątrz, elewację można zrobić później i już mieszkać, a w środku płyty wyjdą taniej niż tynki i można pod stelażem wszystkie instalacje bez kucia pociągnąć. W takim budynku będzie co ciągnąć, więc to spore ułatwienie.

    W planach mamy się zamiar zmieścić ze stanem do zamieszkania w 200k. Co prawda stan do zamieszkania w tym przypadku to nie to samo co w nowych budynkach...ogólnie niektóre kwestie ze względu na koszty chce zostawić sobie na czasy jak już będziemy mieszkać i nie będzie konieczności codziennych dojazdów na budowe. Mam na myśli np ocieplenie. Czyli tak trochę od dupy strony  I pewnie suma sumarum wyjdzie z tego tak jak piszesz ponad 300k.

    Ogólnie mury są suche.Chciałbym się z wami podzielić wszystkim co działo się przez ten rok ale tak na strzała to nie mogę tego ogarnąć. Zeby nie edytować postów chciałbym na bierząco coś dopisywać lub wracać się z jakimś wydarzeniem, przez co dziennik może stać się lekko chaotyczny. Mam nadzieje że to nie bedzie problem. 

    No to jak już my to kupili to by trza było coś porobić 

    Na pierwszy strzał poszły tynki i ogarnięcie choć troszkę lekko zaniedbanego ogrodu. 

    Brechy do rąk i jedziemy. Tak kupiliśmy ją. Co wy z tym wyburzaniem. Praktycznie każdy kto zobaczy nasz domek to sie za głowe łapie. Damy rade!

    Okna są właśnie w fazie zamawiania będzie ich troche wiecej niż było  nie pamietam dokłądnie ale koło 30 sztuk. Ale o oknach to napisze troche pozniej narazie jesteśmy na sierpniu 2014 

    Dziś już wiem że przez ten rok nowy dom już by miał SSZ napewno.. Wybudować się może każdy- wystarczą chęci i gotówka. A ogarnąć takie coś to już niezły challenge jest  I robimy sami bo nawet jak beton przyjeżdza to słychać marudzenie że to cięzko, że przez okna trza lać, trza było burzyć ...i tak w koło macieju. Nie ma co marudzić 

    I tak w sumie dzisiaj dalej podstawowe narzędzia na budowie to właśnie brechy 

    Po miesiącu walki większość tynków wuko warszawa zniknęła a na te co zostały nikt już nie miał ochoty.

    W międzyczasie odbył sie demontaż podłogi na parterze oraz częściowa likwidacja podłóg na stropach piętra i strychu.

    Sześciu mieszkań nie będzie. Będą dwa  Choć i takie pomysły jak napisałeś były. 

    Na resztę Twojego posta myślę że pojawią się odpowiedzi stopniowo gdy będę kontynuował pisanie relacji.

    aiki Dzięki że się przyłączyłeś do dyskusji. Wychodzę z bardzo podobnego założenia co Ty. Będziemy się napewno okopywać więc jakaś izolacja dojdzie. 

    Ogólnie założenia są żeby w miarę przybliżyć się z tym budynkiem do dzisiejszych standardów ale jestem pewien, że domu pasywnego z tego nie uda się zrobić


    votre commentaire
  • Nie wiem czy nadamy się do tego działu gdyż nie jest to do końca budowa nowego domu a mały remoncik istniejącego już obiektu.

    Ale mamy nadzieje że przyjmiecie nas z otwartymi rękoma. 

    Od dłuższego czasu śledzę i podziwiam Wasze wątki z dziennikami. Nie jestem dobry w pisaniu długich postów i ładnym opowiadaniu historii ale postaram się w miarę czytelnie przedstawić nasze skromne doświadczenia z naszym mam nadzieje przyszłym starym nowym domkiem. 

    Od czasu zakupu minął już prawie rok więc troszkę czasu mi zejdzie zanim pozbieram to wszystko co działo się na budowie do kupy i zdam relację ale od dzisiejszego dnia spróbujemy już opowiadać na bieżąco. 

    Założenia były takie: Kupmy stary dom do remontu-formalności papierkowe, fundamenty i ściany już są więc sporo kosztów odpadnie. Kupimy razem z rodzicami i dom przerobimy na dwurodzinny więc koszty też się troszkę rozłożą. Zróbmy to wszystko sami. Proste  Pół roku szukania, kilka teraz mogę powiedzieć na pewno lepszych domków nam uciekło (za długo się zastanawialiśmy/ wahaliśmy) Aż w końcu padła decyzja że bierzemy i co będzie to będzie. 

    Zakupu dokonaliśmy latem roku 2014.

    Działka prawie 12 arów zabudowana można by powiedzieć kamienicą, stodołą, chlewikiem i jakimś jeszcze budynkiem gdzie jest wychodek - toalety w domu nie ma! Trudno to będzie wyremontować za 300 tysięcy, a to bardziej blok niż dom mieszkalny. Może podzielisz to na 6 mieszkań po 50m2 i będziesz wynajmował, bo inaczej nie widzę sensu. 

    Ogrzewanie będzie drogie, chyba że zrobisz ocieplenie od wewnątrz. Pisałeś, że stropy drewniane, więc może uda się je puścić między dźwigarami, jeśli w ogóle stropy są do wykorzystania. Pokrycie na pewno do wymiany, podobnie okna i instalacje. Tynk do skucia i na zewnątrz można wytynkować zwykłym wapiennym, ale najpierw trzeba zadbać o izolację przeciwwilgociową ścian. Jest jakaś papa między fundamentami, a ścianami? Mur nie jest zawilgocony? Jeśli tak to masz poważny problem.

    Bo te mury i fundamenty to ogromny radiator i nie wyrobi na grzanie, a gdyby wywalić ze środka wszystko, to można by było zrobić izolację bez żadnych mostków cieplnych. Izolacja byłaby ciągła od podłogi po strop, co jest ważne. Trzeba by użyć stelażu i płyt GK, a między płytami i izolacją klejona folia żeby, żeby zapewnić szczelność powietrzną i nie dopuścić do zawilgocenia izolacji. Oprócz tego wentylacja mechaniczna, bo to pewnie   www wyjdzie w podobnej cenie co kominy, a pozwoli obniżyć koszty ogrzewania i zapewni komfortowe powietrze.

    To taki szczególny przypadek, gdzie uważam że izolacja od środka jest sensowniejsza niż na zewnątrz.

    Oprócz tego jakaś ekspertyza by się przydała, a na taki "remont" na pewno będziesz potrzebował pozwolenia. Ogólnie da się coś z tym zrobić, ale to BARDZO dużo pracy. 

    Sam dom: 

    Wybudowany w latach.... w sumie nie wiadomo. Nie ma żadnych dokumentów. Od poprzednich właścicieli i okolicznych mieszkańców dowiedzieliśmy się że powstał jeszcze w latach 1880- 1890 jako parterowa karczma. A w latach około 1920 dobudowano piętro i poddasze.

    Parter, pietro i poddasze- w sumie około 300m2

    Ściany: Parter - piaskowiec, piętro i poddasze cegła na zaprawie wapiennej

    Podłoga drewniana na belkach opartych na ziemi, stropy drewniane, dach papa. 

    Ogólny stan hmm ...kwestia jak  wuko Warszawa na to patrzeć- wg mnie wszystko da się zrobić- wystarczy chcieć 

    Także narazie wklejam kilka fotek jak się ta nasza nieruchomość prezentuje z zewnątrz.

    Jak się trochę ogarnę ze zdjęciami to będę kontynuować relację- dodam wnętrza, etapy pracy, wizualizacje etc

    Na razie tyle. 


    votre commentaire
  • rząd chce ukryć przestępstwa uchodźców?" - francuski (nie)rząd zrobi to samo, co chcieli zrobić niemcy po imprezie w czasie sławetnego sylwestra w kolonii (przyp. - brak info. medialnych o "ubogacaniu" niemek przez zaproszonych "gości") Ci uchodźcy podobno mieli być z Syrii, a nie Afryki. Kongo, Erytrea, Somalia, Etiopia itd to są stricte afrykańskie państwa. Więc co robił we Francji uchodźca z Afryki skoro oni mieli być z Syrii ?:) Jak prawo nie działa, burmistrz powinien powołać, zorganizować pospolite ruszenie składające się z myśliwych, mieszkańców miasta utworzyć posterunki ochronne, patrole i każdego złapanego nielegalnego zamykać w klatce metalowej z info dla rządu o odebranie w ciągu 24 godzin. W przypadku niespełnienia żądania- do klatki nie dostarczać żywności. To jest obowiązkiem rządu zapewnienie bezpieczeństwa obywatelom. w demokracji wszyscy ma takie same prawa, nie zależnie od koloru skóry czy wyznania, ale również w takim samym stopniu powinni odpowiadać przed prawem, zarówno biedny imigrant jak i biskup. w czasie wojny mówił "Francja elegancja" nie ma co jakie to prawdziwe dzisiaj. Byłem sam w Paryżu coś wspaniałego. Co dwa metry jakiś imigrant każdy chce coś nachalnie sprzedać. Pełno kieszonkowców brud i smród na ulicach. W czasie najazdów, wojen, gwałty i mordy były wpisane w ciąg wydarzeń. Nic więc dziwnego , że skorumpowani politycy zupełnie się tym nie przejmują. Europa według kolejnej ideologii ma być islamska i dzieje się to od 2013 roku , / wybór poprawnego papy/ z zawrotną szybkością.


    votre commentaire
  • póki nie zaczną żon i córek polityków mordować i gwałcić będziemy faszerowani papką o multi-kulti, biednych uchodźcach, którym należy się miłosierdzie tylko te zony i corki maja dosc kasy zeby jezdzic wszedzie autem z kierowca, a mieszkaja na zamknietych chronionych osiedlach, takze im rzadko ma szanse sie cos stac (tamta w Niemczech tez nie musiala sama w nocy wracac, napewno mogla oplacic sobie taxi z imprezy ale po prostu naiwnie wierzyla ze uchodzcy to dobrzy ludzie ktorym trzeba pomagac). No i tu się mylisz. Ci politycy to pieski na smyczy syjonistycznej swietowej mafi.i lichwy finansiery. Oni są potulni i dobierają słowa. Oczywiście nie za darmo . Mają stołki i kase. Jak to jest że w Polsce już trzeci prezydent ma szyjo żone z tej nacji. A i w rządzie ich nie brakuje. wcześniej za PO vincent z bydgoszczu jeździł na światowe tajne konferencje fonansiery banksterów. A Polski robol w UE zarabia tyle samo co za PRL 12 zeta/ godzine czyli 3 euro. gdzie zachodni robol w tej samej UE za tą samą prace ma 12 euro. Czy to nie bandytyzm a tam , na razie chodzi o destabilizacje by był powód chwycić wszystkich za ''mordę '' i podporządkować sobie wszystkich obywateli UE , będziemy grać jak nam każą i to niby na nasze własne życzenie .Macrone jest spokojny o swoją grandma, bo ta klimakterium przechodziła, gdy on dojrzewał.  Dla Francji i Niemiec nie ważne jest bezpieczeństwo ! Priorytetem jest przyrost naturalny obywateli nawet bez zgody kobiety i obojętnie czy jest czarny , śniady czy żółty kobiety tam mają rodzić bo brakuje rąk do pracy Przed chwilą oglądałem w wiadomościach austriackiej stacji ORF2 o bezskutecznym zwalczaniu handlu narkotykami na wiedeńskich ulicach przez uchodźców z Afryki. Policja codziennie ich zwija, a na ich miejsce pojawiają się nowi za to coraz młodsi tj. ok. 15 lat. Tych z kolei łapie i zwalnia gdyż nie można ich ukarać. To już niestety nie ten Wiedeń co dawniej. w berlinie nie jest lepiej, czarni sie wcale nie kryja, stoja z dragami w parkach, obok niektorych stacji metra etc. nie ma prawa na nich zeby ich na dluzej zatrzymac.chore to jest, uwazam ze jakby bardzo wladze chcialy sie tego pozbyc to by zmienily przepisy ale widocznie nie przejmuja sie specjalnie. " o bezskutecznym zwalczaniu handlu narkotykami na wiedeńskich ulicach przez uchodźców z Afryki " Jak uchodźcy z Afryki walczą w Wiedniu z handlem narkotykami, to co w tym złego ? Szkoda tylko, że robią to bezskutecznie. Multi multi i wojna domowa w Europie - zamykamy szengen i niech www się zabijają skoro nie mają instynktu samozachowawczego-choroba Europy political -correctnes i śmierć i wojna na kontynencie europejskim - prawdą prawda jeszcze raz prawdą nawet jeśli najgorsza trzeba ją mówić

    Znalezione obrazy dla zapytania poprawność polityczna

    U nas weź takiego Marcinkiewicza np. Uważasz, że bardziej obchodzi żona i dzieci, albo Isabel niz prykazy od Sachsa?


    votre commentaire
  • A czy pod Warszawą nie istnieją przedszkola/szkoły/gimnazja? Mieszkam w FAlenicy, Mam 9-cio letniego syna. Do lokalnego przedszkola nie było problemu żeby się dostał. Z żoną nie żałujemy - przedszkole było OK. Teraz chodzi do szkoły podstawowej 800 m. od domu. Klasy od A do C (a nie jakieś tam K,L,M..Z). Na miejscu w Falenicy dostęp do zajęć dodatkowych jest duży. Spokój, bez spinki rano i po południu. Poziom wystarczający, a wychowaniem dziecka i rozwojem jego światopoglądu i dodatkowych zainteresowań zajmujemy się z żoną. Do pracy dojeżdżam rowerem  Kilka lat temu podjąłem decyzję, aby zamiast kupna większego mieszkania, kupić segment pod Warszawą w Łomiankach. To była jedna z najlepszych decyzji w życiu.

    Mamy ciszę i spokój, miłych sąsiadów, a w domu mnóstwo przestrzeni i wygody. Do tego duży garaż gdzie oprócz samochodu jest jeszcze miejsce na motor i rowery oraz przestrzeń na szafki z narzędziami. No i dodatkowo wielka piwnica gdzie mam czas na moje hobby czyli stolarstwo. analfabetyzm ekonomiczny Polaków to rzecz normalna. Czy tańsze może być lepsze? To jest tak samo prawdziwe jak lokata w Amber Gold.Kiedy ten głupi naród zacznie myśleć? ak, tańsze może być lepsze. Wszystko zależy czego oczekujesz i na jakie kompromisy jesteś skłonny pójść. Np. samochód. Dla mnie - ma jeździć i nie musi być ani prestiżowy ani świetnie wyposażony. Każdy się psuje, mój naprawiam za 1/3 tego co muszę wydać gdy zepsuje się o połowę młodszy i dwa razy wygodniejszy samochód mojej żony. Z mojego punktu widzenia mój tańszy jest lepszy. Przykład Amber Gold jest od czapy.

    Nie ma ciągłego upychania rzeczy jak puzzle mieszkając w bloku – wszystko ma swoje miejsce i wygodny dostęp.

    Do tego niewielki, ale wystarczający ogródek ma którym można zorganizować grilla, poopalać się i dla dzieciaka napełnić basen.

    Artykuł skupia się na dojazdach, a pomija najważniejsze zalety posiadania domu. Ależ oczywiście, że tańsze może być lepsze, jeśli dotyczy to miejsca zamieszkania. Można mieszkać w małym mieście i być z tego bardzo zadowolonym. Pod warunkiem, że równocześnie nie pracuje się w dużym mieście, dojazdy nie trwają 1,5 godz. w jedną stronę, dzieci chodzą do miejscowej szkoły, itp. Nie można natomiast mieszkać poza miastem i oczekiwać, że dojazdy do pracy, szkoły, na spotkania towarzyskie itp, nie będą pochłaniały czasu.

    Dojazdy są uciążliwe, ale to tez kwestia dostosowania sobie pracy. W moim przypadku szefostwo wyraziło zgodę abym przychodził na 7.30 a nie na 8, więc rano jadę prawie bez korków i wracam przed szczytem.

    Odpowiedz


    votre commentaire



    Suivre le flux RSS des articles
    Suivre le flux RSS des commentaires