• mieszkanko

    W ubiegłym roku udało się odzyskać zaledwie trzy miejskie mieszkania, zajmowane nielegalnie. Jak twierdzą urzędnicy, o wszystkich takich przypadkach jest powiadamiana prokuratura, ale sprawy zazwyczaj kończą się odmową wszczęcia śledztwa, ze względu na niską szkodliwość społeczną czynu.Identycznie wygląda niestety zajmowanie mieszkań prywatnych przez najemców. Ich usunięcie zgodnie z prawem to dokładnie taka sama procedura. Choć prywatni właściciele mogą zapewne pozwolić sobie na nieco większe bezprawie i np. stosowanie gróźb karalnych. Publicznemu właścicielowi - miastu, nie wypada.Bezprawne zajęcie mieszkania to mała szkodliwość społeczna a za batonika staruszki do pudła. Pewnie za wodę i ogrzewanie też nie płacą ale to mała szkodliwość jest a dlaczego mieszkanie po remoncie stoi puste? jak zwykle opieszałość decyzyjna władz w przyznaniu przydziałów , mieszkanie powinno być najpierw przyznane a remont prowadzony wspólnie ze szczęśliwa rodzina..Niestety nie rozumiem tej bezsilności prawa, jeżeli ktoś bezprawnie wchodzi do cudzego mieszkania to znaczy , że jest to włamanie, powinna przyjechać policja i aresztować gagatka na gorącym uczynku, w kajdanki i do paki i po sprawie.


  • Commentaires

    Aucun commentaire pour le moment

    Suivre le flux RSS des commentaires


    Ajouter un commentaire

    Nom / Pseudo :

    E-mail (facultatif) :

    Site Web (facultatif) :

    Commentaire :