• fenomen

    Zarobek przedsiębiorcy pokrywa straty przedsiębiorstwa, które w polskim systemie podatkowym można rozliczyć w znikomym stopniu,pokrywa również nieściągnięte

    należności które w Polskiej gospodarce są plagą i których też nie można wpisać w koszty,są także rezerwą na wypadek niespłacania kredytu inwestycyjnego czy obrotowego branego często pod zastaw mieszkania.W małych firmach z tych pieniędzy

    prowadzone są też inwestycje. Podatek VAT i PIT od wystawionej faktury płaci się

    do 20 i 25 dnia następnego miesiąca a termin płatności faktury jest np.60 dni.

    Państwo jest kredytowane z zarobku przedsiębiorcy.

    Można powiedzieć ,że przedsiębiorcy zarabiają tyle ile im zostaje.

    ”Gdyby ktoś poprosił mnie o wytłumaczenie fenomenu neoliberalizmu w jednym wykresie, to byłby to właśnie ten wykres.”

    Nie ma możliwości aby jedna kolorowa kreseczka wytłumaczyła jakikolwiek fenomen.

    Zawsze istnieje jeszcze wiele innych uwarunkowań. PKB, czyli poziom aktywności na rynku (generowanej dziś głównie spekulacjami finansowymi), z wielkością realnej gospodarki.

    Podobny obraz

    2. Wprowadzenie socjalizmu w najbogatszych krajach świata podniosło by poziom życia 90% ich ludności kosztem obniżenia poziomu życia najbogatszych 10%, którzy żyją zresztą z wyzysku pozostałych 90%.

    3. Reszta świata, poza Chinami, relatywnie zbiedniała w ostatnich kilku dekadach. Polacy wcale nie są też dziś zamożniejsi niż byli oni w czasach PRLu, a tylko mają więcej dóbr materialnych, jako że te potaniały na skutek postępu technicznego. Ale ponieważ postęp techniczny jest pracooszczędny, to Polacy dziś są w dużej części bezrobotni, klimatyzacja Warszawa  czego nie było w PRLu.

    4. Dziś też miliardy ludzi na świecie żyją na pograniczu głodu, tyle, że o tym się dziś po prostu nie mówi na tzw. Zachodzie.

    5. Konie są konsumentami takimi samymi, jak konsumentami są samochody, telewizory czy pralki. A my ty mówimy przecież o myślących, rozumnych konsumentach, podejmujących wybory.

    6. Porady dla robotników aby oni oszczędzali i pożyczali przypominając porady ex prezydenta Komorowskiego. A ty jesteś tak samo oddalony od Polskiej rzeczywistości jak on.

    7. Przedsiębiorcy żyją z wyzysku a wydają oni często więcej niż zarabiają, ponieważ jako że mają oni wysokie dochody, to mają oni łatwy dostęp do taniego kredytu.

    8. Ford T, od którego zaczęła się prawdziwa kariera H. Forda, był pomyślany jako samochód dla ludu, taki amerykański VW. Mylisz więc Forda z ówczesnymi producentami samochodów luksusowych.

    9. Poza garstką adwokatów czy lekarzy, to olbrzymia większość samozatrudnionych jest samozatrudniona z konieczności (brak pracy) a zarabiają oni z reguły mniej niż pracownicy na etatach, na co posiadam konkretne dowody. Proszę napisać na adres lech.keller(at)gmail.com.

    10. Co do szkodliwej roli zagranicznego kapitału w Polsce, to przypominam, że gospodarka Polski jest od roku 1989 typową wręcz gospodarką kompradorską, czyli taką, w której kapitał należy do zagranicznych rekinów finansjery, krajem z gospodarką, w której do „zwyczajnego” kapitalistycznego wyzysku ludzi pracy dochodzi także okradanie naszej rodzimej polskiej burżuazji przez kapitał zagraniczny, co nasza rodzima burżuazja rekompensuje sobie jeszcze większym wyzyskiem pracowników przez nią zatrudnionych – stąd też mamy dziś aż tak niskie płace robocze w Polsce i stąd też Polacy zarabiają więcej na emigracji niż pracując w Polsce, a więc Polska się wyludnia na naszych oczach. Kapitalizm kompradorski, czyli obecny polski model kapitalizmu rynkowego, jest bowiem rodzajem kapitalizmu typowego dla koloni, półkolonii oraz różnego rodzaju protektoratów, w którym lokalny kapitał jest bardzo słaby, a więc faktyczne rządy sprawuje w nich kapitał obcy, na ogół z tak zwanej metropolii, czyli z mocarstw kolonialnych. W przypadku Polski jest to znów, tak jak przed wojną czyli w II RP, głównie kapitał niemiecki i amerykański. Taki kapitał jest oczywiście zainteresowany w ograniczonym rozwoju swych kolonii, półkolonii i protektoratów (tu konkretnie Polski), ale tylko w takim rozwoju, który nie zagraża monopolistycznej i hegemonistycznej pozycji metropolii (tu głównie Niemiec i USA). Stąd też w koloniach, półkoloniach i protektoratach zachodniego kapitału, takich jak dzisiejsza Polska pod rządami PiSu a wcześniej także PO-PSL i SLD, rozwija się w zasadzie tylko rolnictwo i górnictwo (jeśli ono wydaje się być opłacalne) oraz infrastrukturę, n.p. transportową a także niektóre (na ogół „low tech”, czyli „niskiej technologii”) gałęzie przemysłu przetwórczego (n.p. meblowy, odzieżowy czy spożywczy), ale już biura konstrukcyjne lokuje się, z oczywistych powodów, w metropolii.

    11. Przypominam ci też, że obecny „sukces” gospodarczy Polski oparty jest głównie na rosnącym wciąż długu. Zadłużenie zagraniczne Polski wynosiło w roku 1990 (ostatnim roku PRL-u) około 46 mld USD, a dziś wynosi ono ponad 700 mld USD i dalej rośnie, a więc wzrosło one one w ostatniej dekadzie PRL-u o zalewie 22 mld USD (z 24 mld w roku 1980), czyli że za rządów neoliberałów z PO, SLD i PiSu wzrosło ono o ponad 659 mld USD. To jest już nie wzrost, a eksplozja długu.


  • Commentaires

    Aucun commentaire pour le moment

    Suivre le flux RSS des commentaires


    Ajouter un commentaire

    Nom / Pseudo :

    E-mail (facultatif) :

    Site Web (facultatif) :

    Commentaire :