• Już bolszewicy woleli starokawalerstwo od ożenku bo rewolucjonista nie może być rozdarty.To taki świecki celibat.A towarzyszki i towarzysze i tak są do dyspozycji bo szefowi nie odmawia się w potrzebie w ramach komuny.Tak sobie myślę,że pani mężatka Walewska też służyła Polsce w łożu Napoleona w celu pokonania Rosji. Tylko ze oni chociaz mieli towarzyszki.Natomiast Prezes zdaje sie preferuje mezczyzn,ale swiatopoglad mu zabrania zaspokajac swe preferencje,stad tez swoje frustracje wylewa na nieszczesnej Polsce.. pytał nas czy my chcemy żeby on Polsce szkodził ? Może on miał zamiar służyć, ale sam się tak pięknie ustawił jak car rosyjski. Służba, obstawa, posadka ciepła raczej. Nawet Misiek chciał na tych samych warunkach służyć Polsce. Nawet bez podwyżek poborów wszyscy lecą do koryta. A to jest służba Polsce wg Suskiego. Gdyby Suki chciał może wrócić do zawodu. Znalezione obrazy dla zapytania napoleon


    votre commentaire
  • Awaria może zdarzyć się wszędzie, ale żeby ograniczyć jej skutki m.in. nie pozwala się na wchodzenie przyłączem na róg budynku, coby ew. podmycie nie usuwanie awarii wodociągów doprowadziło do zawalenia.   Ponieważ musimy podłączyć się do prywatnego wodociągu i wykonać nową sieć dodatkowo do naszego domu, własciciel obecnej sieci chce abyśmy partycypowali w kosztach które poniósł. 

    Sytuacja wygląda tak:

    2 osoby wykonały sieć - jest już gotowa

    4 nowe osoby chcą podłączyć się pod sieć i wykonać jej dalszą część wzdłuż drogi.

    Rozwiązanie 1:

    dzielimy koszt wykonanego wodociągu starego już na 3 (2 osoby + nasza 4 jako jedność) + ciągniemy jej dalszy odcinek na swój koszt 4 osób

    Rozwiązanie 2:Bo jest jeszcze takie rozwiązanie, że gmina przejmuje ten wodociąg, a nowi użytkownicy się do niego podłączają już za darmo, lub dobudowują dalszą część we własnych zakresie. Czy gmina ma w planach przejęcie?

    Pytanie drugie, jak długi jest ten istniejący odcinek, a ile wynosić będzie odcinek dobudowywany przez Was. A może w ogóle nie powinniśmy ponosić kosztów wykonania poprzedniego przyłącza, skoro robimy nowe dla siebie ? Oczywiście warunki podyktuje nam właściciel obecnej sieci, bo bez jego zgody nic nie zrobimy.

    dzielimy koszt wykonanego wodociągu starego na 6 (czyli na każdą osobę, 2 stare, + 4 nowe) Czepiasz sie i to idiotycznie. Tusk jest przewodniczacym Rady Europpejskiej, czyli formalnie takim przedstawicielem UE, jak Duda Polski. I chociaz nie nalezy do egzekutywy (KE),jego rola jest aktywna. W calkowitym przeciwienstwie do naszego prezydenta, ktory zrezygnowal ze swoich prerogatyw.

    A woda jak to woda, wciśnie się wszędzie   Czy koniecznie musi to być próg? Jeżeli w łazience jest terakota a w hallu inne wykończenie podłogi, to oznacza iż i tak będziesz pewno montował specjalne listwy maskujące połączenia. Istnieją ich szersze warianty i może taki zastosuj. Oczywiście są one dość płaskie i nie spełnią takich funkcji co próg, ale jakie są cele i konsekwencje instalowania progu:

    1) Przed zalaniem przy ew. awarii wodociągowej i tak nie zabezpieczy, a zwykłe zachlapania nie przejdą poza łazienkę przez proponowaną zaporę,

    2) Próg oznacza szczelniejsze pomieszczenie, co może skutkować zmniejszeniem efektywności wentylacji grawitacyjnej w łazience, pomieszczeniu gdzie jest ona niezywkle istotna - usuwanie nadmiaru wilgoci z domu,

    Rozwiazań z betonową osłoną nie stosuje się, natomiast często znajdują rozwiązanie rury osłonowe ( z reguły stalowe ) które stosuje się w newralicznych punktach.


    votre commentaire
  • Bez rozsądnej interwencji państwa rynek będzie coraz bardziej bezradny problemów takich jak bezrobocie i bezdomność (brak pracy i mieszkań). Zgoda też, że w pogoni za maksymalizacją zysku kapitalizm zabił fundament swojego istnienia czyli popyt. I zgoda, że tylko państwo może rozwiązać rosnacy problem “bez użytecznych” obywateli i duszacy gospodarkę brak popytu oraz deficyt mieszkań dostępnych dla zwyczajnych ludzi oraz że na zadłużeniu to się już się chyba dłużej nie pociągnie. Po prostu kapitalizm zaczyna dochodzić do kresu swych możliwości, ale rządzące nami elity nie chcą tego zauważyć.  

    Bełkot obietnic przedwyborczych i nie tylko, bo będących podstawą dezinformacji i antypropagandy Bezprawia i Niesprawiedliwości, jest przerażający. Przed Polską stoi więc zadanie na miarę Herkulesa: jak rozwiązać problem śmieciowych obietnic tej partyjki, których celem jest zburzenie dorobku ćwierćwiecza demokracji, i na jej gruzach stworzenie państwa o zasadach gospodarczych wyssanych z brudnych paluchów jej fantastów, a ideologicznie wzorowanego na Dekalogu (którego wielu działaczy owej antysystemowej partii nie raczy zresztą przestrzegać). Ów belkot to ważny instrument przepełniania Polakom mózgów pustką myślową przez sPISek. Bo tylko tak zmanipulowani, omamieni wizją rajskiego Kaczogródka wyborcy, mogą przyjmować te bełkotliwe obiecanki cacanki za dobrą monetę, i głosować na tych polityków, chyba parodiujących barona Munchausena.


    votre commentaire
  • Pamietaj, że tzw. I świat rozwinął się na bazie kolonialnego wyzysku. Uważam więc, że dziś to praktycznie 100% Brytyjczyków, Francuzów, Holendrów i Belgów a nawet ogromna większość Niemców i Skandynawów żyje ponad stan nic albo bardzo mało robiąc, dzięki temu, ze ich przodkowie wyzyskiwali do niedawna (bezpośrednio oraz pośrednio) kolonie. Przypominam ci też, że system kolonialny trwał aż do lat sześćdziesiątych ubiegłego stulecia, a ostatnie kolonie uzyskały niepodległość dopiero w połowie lat 1970., a więc zaledwie jakieś 40 lat temu, a podczas XIX i XX wieku społeczeństwa Europy Zachodniej zgromadziły dzięki rabunkowi kolonii ogromny kapitał, z którego odsetek żyją one do dziś. Gdyby nie kolonie, to W. Brytania byłaby przecież uboższa niż Polska! Na początek proponuję zapomnieć o oficjalnym poziomie bezrobocia i używać poziomu aktywności zawodowej.

    W USA zdołano radykalnie zmniejszyć poziom bezrobocia STATYSTYCZNIE…pomimo rekordowo niskiej aktywności zawodowej i postepujacego niepelnego zatrudnienia.

    Proponuję sprawdzić jak radzą sobie kraje skandynawskie i przyzwyczaić się do tego, że najważniejsza jest wydajność społeczeństwa jako całości, sensowna pozwalająca godnie żyć polityka socjalna i redystrybucja.

    Ludzie mogą być spolecznie uzyteczni i spelnieni nie tylko zasuwajac na tasmie 12 godzin dziennie.

    Tradycyjnie rozumianej pracy będzie coraz mniej.

    Bez rozsadnego państwa rynek będzie coraz bardziej bezradny wobec tych problemów

    Np w pogoni za maksymalizacja zysku zabił fundament swojego istnienia – popyt!

    Tylko państwo może rozwiązać rosnacy problem „bezuzytecznych” obywatelii i duszacy gospodarkę brak popytu.

    Na zadłużeniu się już się chyba dłużej nie pociagnie.


    votre commentaire



    Suivre le flux RSS des articles
    Suivre le flux RSS des commentaires