• Nacjonalizm trzyma się mocno. Już od dawna jest czymś w rodzaju religii.Nie mam pojęcia, jak to działa. Mnie komputer „zaprasza” do ponownego logowania co jakiś czas. Wtedy po prostu ponownie wrzucam nick i hasło. Zwykle komentarz pojawia mi się od razu (ale tylko na tym blogu, bo na innych  zawsze czeka w zamrażarce). Tylko raz próbowałam zmienić nick (na wniosek Lewego, bo nie miał pomysłu, jak zdrobnić „Na marginesie” ale wynikły komplikacje, więc pozostałam przy starym.

    Znalezione obrazy dla zapytania zjawiska społeczne

    Aha, loguję się prawie anonimowo, to znaczy tylko podając adres e-mail typu hotmail, czyli w zasadzie anonimowy. Nie wiem, jak to wygląda, jeśli ktoś ma założone  i ustawień Twojego komputera.  Bo na tym koncie też można się logować pod różnymi adresami i nickami, które nie są tożsame z nickiem używanym na blogu. Nie dość, że trzeba zgadywać, który nick i adres Email lub hasło ma na myśli serwer (niekoniecznie ten, który sam podsuwa), to jeszcze po skutecznym zalogowaniu trzeba pamiętać o zmianie danych w rubrykach pod blogiem, który osobno zapamiętuje komentatora, i jeśli jego nick i Email nie zgadzają się z podanymi poprzednim razem, to komentarz idzie do zamrażarki.

    Począwszy od XIX wieku, ideologia ta stopniowo zdominowała sposób myślenia większości ludzi na ziemi.

    Większość kościołów chrześcijaństwa toleruje nacjonalistyczną postawę, i dlatego w obecnych czasach, nacjonalizm coraz wyraźniej dzieli też samo chrześcijaństwo. W rezultacie, obywatele jednego państwa walczą przeciwko obywatelom drugiego, choć są wyznawcami tej samej religii.


    votre commentaire
  • słońce świeci, ptaki śpiewają, żaby seks uprawiają, wiewiórki orzech rozgryzają, dżdżownica łazi własnymi drogami, psy sikają, pisoidy się wypróżniają, karawana jedzie dalej, chrąszcz w trzcinie, Ty w ćcinie – nie ma co desperować z powodu logowania i smatfoniego. Jego kluczowość prezesowata polega na tym, ze sie kreci, ale jak sie zatnie, potknie, w jakas dziure wpadnie i sie krecic przestanie, to cala mobilna, obrotowa konstrukcja namotana wokolo „krecenia sie”, sie po prostu rozsypie i w proch i pyl rozpadnie. Jestem w takiej samej sytuacji jak wszyscy, czyli jestem zdany na domysly.

    Jesli sie mnie puytasz o domysly, to mam je i sa jak najgorsze. Kaczynski jest absolutnym, 100% egoista, wiec nic dla nikogo nie zrobi, jesli sam na tm jeszcze wiecej nie zarobi. Tak wiec wizyta u Premier May, byla w/g mnie wizyta handlowa. Zlozyl jej jakas propozycje poparcia jego i PiSu, w jakiejs sprawie, w zamian za dajmy na to „nie stawianie sie w obronie Polakow na Wyspach”, w negocjacjach brexitowych.

    Znalezione obrazy dla zapytania zjawiska społeczne

    Dlaczego tak mysle?

    To w zasadzie proste. Decyzje w UE zapadaja przy odpowiedniej ilosci mieszkancow , krajow za czyms glosujacych. Kaczynski, ktory w UE nie ma nic do powiedzenia, to moze jeszcze wkladac „kolki w szprychy” i tym szantazowac, ze nie poprze stanowiska Europejskiego, jesli UE czagos co on chce, klimatyzacja Wilanów  nie da. Mysle, ze wlasnie po to pojechal do May, zeby zdobyc ten „kolek”, ktorym bedzie mogl szantazowac UE.

    Jak rozumiec to co Premier May oficjalnie oswiadczyla po pogadaniu z Kaczynskim, to nie mam pojecia. Rownie dobrze moze to oznaczac, ze dala Kaczynskiemu co chcial, jak i to, ze go „spuscila po drucie”. Raczej stawiam na „spuszczenie”, niz na deal, z uwagi na te 15 minut audiencji.

    I tylko nie wiem, czy rowniez wtedy nie bedzie ten szeregowy posel, dalej krecil, przeinaczal, zmienial znaczenia, czy wstrzas niekrecenia sie spowoduje, ze zacznie rozumnie gadac. Ale tego to nie tylko ja, ale doslownie nikt nie wie, z rzeczonym na czele – NIE WIE. Do mnie dotarły słuchy, że najpierw walczył o audiencję u May, gdy Waszcz wydzwaniał w nocy do wpływowych miejscowych Polaków z błaganiami o wstawiennictwo, w efekcie uzyskał 15 minut czasu przed obliczem, po czym musiał na spotkanie dreptać piechotą, co go szalenie oburzyło. Bo ruch kołowy wstrzymano po zamachu. Ale przede wszystkim – czego chciał? Chodziło o to, żeby te trzy miliony Polaków zostały na Wyspach? I żeby mógł się dobrać do ich zarobków? Czy chodziło o coś jeszcze innego?

    Nie bądź taki,, że skoro Krzyżak nas nie zwyciężył i zwyciężyła Maryja odpowiednio fruwająca, to by Cię miał smartfoni zwyciężyć. Już nie powiem, że ja nacię czekam z kolegami, ale koleżanki, do których masz blogoafekt, tak traktowane być doprawdy nie mogą.

    Rura w górę, pombocku; znaczy: grot, bezan, fok, pływak, wiosło i cała reszta tego, co w górę idzie. W górę serca…wznosimy je do pana…


    votre commentaire
  • Zarobek przedsiębiorcy pokrywa straty przedsiębiorstwa, które w polskim systemie podatkowym można rozliczyć w znikomym stopniu,pokrywa również nieściągnięte

    należności które w Polskiej gospodarce są plagą i których też nie można wpisać w koszty,są także rezerwą na wypadek niespłacania kredytu inwestycyjnego czy obrotowego branego często pod zastaw mieszkania.W małych firmach z tych pieniędzy

    prowadzone są też inwestycje. Podatek VAT i PIT od wystawionej faktury płaci się

    do 20 i 25 dnia następnego miesiąca a termin płatności faktury jest np.60 dni.

    Państwo jest kredytowane z zarobku przedsiębiorcy.

    Można powiedzieć ,że przedsiębiorcy zarabiają tyle ile im zostaje.

    ”Gdyby ktoś poprosił mnie o wytłumaczenie fenomenu neoliberalizmu w jednym wykresie, to byłby to właśnie ten wykres.”

    Nie ma możliwości aby jedna kolorowa kreseczka wytłumaczyła jakikolwiek fenomen.

    Zawsze istnieje jeszcze wiele innych uwarunkowań. PKB, czyli poziom aktywności na rynku (generowanej dziś głównie spekulacjami finansowymi), z wielkością realnej gospodarki.

    Podobny obraz

    2. Wprowadzenie socjalizmu w najbogatszych krajach świata podniosło by poziom życia 90% ich ludności kosztem obniżenia poziomu życia najbogatszych 10%, którzy żyją zresztą z wyzysku pozostałych 90%.

    3. Reszta świata, poza Chinami, relatywnie zbiedniała w ostatnich kilku dekadach. Polacy wcale nie są też dziś zamożniejsi niż byli oni w czasach PRLu, a tylko mają więcej dóbr materialnych, jako że te potaniały na skutek postępu technicznego. Ale ponieważ postęp techniczny jest pracooszczędny, to Polacy dziś są w dużej części bezrobotni, klimatyzacja Warszawa  czego nie było w PRLu.

    4. Dziś też miliardy ludzi na świecie żyją na pograniczu głodu, tyle, że o tym się dziś po prostu nie mówi na tzw. Zachodzie.

    5. Konie są konsumentami takimi samymi, jak konsumentami są samochody, telewizory czy pralki. A my ty mówimy przecież o myślących, rozumnych konsumentach, podejmujących wybory.

    6. Porady dla robotników aby oni oszczędzali i pożyczali przypominając porady ex prezydenta Komorowskiego. A ty jesteś tak samo oddalony od Polskiej rzeczywistości jak on.

    7. Przedsiębiorcy żyją z wyzysku a wydają oni często więcej niż zarabiają, ponieważ jako że mają oni wysokie dochody, to mają oni łatwy dostęp do taniego kredytu.

    8. Ford T, od którego zaczęła się prawdziwa kariera H. Forda, był pomyślany jako samochód dla ludu, taki amerykański VW. Mylisz więc Forda z ówczesnymi producentami samochodów luksusowych.

    9. Poza garstką adwokatów czy lekarzy, to olbrzymia większość samozatrudnionych jest samozatrudniona z konieczności (brak pracy) a zarabiają oni z reguły mniej niż pracownicy na etatach, na co posiadam konkretne dowody. Proszę napisać na adres lech.keller(at)gmail.com.

    10. Co do szkodliwej roli zagranicznego kapitału w Polsce, to przypominam, że gospodarka Polski jest od roku 1989 typową wręcz gospodarką kompradorską, czyli taką, w której kapitał należy do zagranicznych rekinów finansjery, krajem z gospodarką, w której do „zwyczajnego” kapitalistycznego wyzysku ludzi pracy dochodzi także okradanie naszej rodzimej polskiej burżuazji przez kapitał zagraniczny, co nasza rodzima burżuazja rekompensuje sobie jeszcze większym wyzyskiem pracowników przez nią zatrudnionych – stąd też mamy dziś aż tak niskie płace robocze w Polsce i stąd też Polacy zarabiają więcej na emigracji niż pracując w Polsce, a więc Polska się wyludnia na naszych oczach. Kapitalizm kompradorski, czyli obecny polski model kapitalizmu rynkowego, jest bowiem rodzajem kapitalizmu typowego dla koloni, półkolonii oraz różnego rodzaju protektoratów, w którym lokalny kapitał jest bardzo słaby, a więc faktyczne rządy sprawuje w nich kapitał obcy, na ogół z tak zwanej metropolii, czyli z mocarstw kolonialnych. W przypadku Polski jest to znów, tak jak przed wojną czyli w II RP, głównie kapitał niemiecki i amerykański. Taki kapitał jest oczywiście zainteresowany w ograniczonym rozwoju swych kolonii, półkolonii i protektoratów (tu konkretnie Polski), ale tylko w takim rozwoju, który nie zagraża monopolistycznej i hegemonistycznej pozycji metropolii (tu głównie Niemiec i USA). Stąd też w koloniach, półkoloniach i protektoratach zachodniego kapitału, takich jak dzisiejsza Polska pod rządami PiSu a wcześniej także PO-PSL i SLD, rozwija się w zasadzie tylko rolnictwo i górnictwo (jeśli ono wydaje się być opłacalne) oraz infrastrukturę, n.p. transportową a także niektóre (na ogół „low tech”, czyli „niskiej technologii”) gałęzie przemysłu przetwórczego (n.p. meblowy, odzieżowy czy spożywczy), ale już biura konstrukcyjne lokuje się, z oczywistych powodów, w metropolii.

    11. Przypominam ci też, że obecny „sukces” gospodarczy Polski oparty jest głównie na rosnącym wciąż długu. Zadłużenie zagraniczne Polski wynosiło w roku 1990 (ostatnim roku PRL-u) około 46 mld USD, a dziś wynosi ono ponad 700 mld USD i dalej rośnie, a więc wzrosło one one w ostatniej dekadzie PRL-u o zalewie 22 mld USD (z 24 mld w roku 1980), czyli że za rządów neoliberałów z PO, SLD i PiSu wzrosło ono o ponad 659 mld USD. To jest już nie wzrost, a eksplozja długu.


    votre commentaire
  • Na diecie pastwiskowej człowiek może żyć zdrowo i szczęśliwie, pewne warunki muszą być zachowane, najważniejszy to niezbędna pewna niewielka ilość dobrego białka i tłuszczu w diecie. Jak w praktyce zrealizować postulat Atkinsona i sterować postępem technologicznym? Teza o tym, że większość przełomowych technologii powstała dzięki finansowaniu postępu przez państwowe pieniądze jest tylko częściowo prawdziwa. Państwo stało się w pewnym momencie głównym sponsorem badań naukowych. Przełomowe zmiany technologiczne zawierają zaś w sobie nowe komponenty, które bazują na przełomowych odkryciach w badaniach podstawowych. Żeby Edison mógł się skupić tylko i wyłącznie na wymyślaniu żarówki to najpierw Gilbert, Gray, Cuolomb, Ampere, Volta i Ohm musieli poinformować świat o istnieniu prądu elektrycznego. Zatem istotny udział Państwa w rozwoju postępu technologicznego to w dużej mierze finansowanie najbardziej nieprzewidywalnej części całego procesu zwanego postępem naukowo-technicznym. Są tutaj aż dwa obszary nieprzewidywalności. Po pierwsze nie wiemy co odkryjemy. Po drugie nie wiemy jakie odległe w czasie konsekwencje technologiczne będzie miało to odkrycie. Czy pańskim zdaniem najmądrzejszy nawet urzędnik poradzi sobie z odpowiedzią na obydwa te pytania? Jeśli tak to gratuluje wiary w omnipotencję Państwa. Jednak w takim wypadku prowadzenie jakichkolwiek badań nie ma już w ogóle sensu. Omnipotentny urzędnik omnipotentntego Państwa wie co zostanie odkryte i jak to wykorzystać w rozwoju technologicznym. Zamiast więc finansować badania naukowe należy finansować urzędników. Niestety propozycja Sir Atkinsona do tego właśnie prowadzi. Budżet najbardziej znanej agencji- DARPA- to ponoć 300 miliardów$, przeznaczonych na różne badania mogące mieć aspekt militarny.

    Część z nich będzie skomercjalizowana przez firmy które osiągną wyniki. Ciekawe, co o globalizacji wiedzą prezes i broszka, z tego co gadają, to pewnie nic

    nie dziamią. I , jak tu ma być dobrze, kulturalnie, inteligentnie…

    Obawiam się, że myślenie Trampa Donalda, o globalizacji – może być równie

    prymitywne, bo on tylko o własnych osobistych interesach potrafi myśleć, o tym

    także, jakby tu jakiego nowego kociaka ustrzelić…płot z Meksykiem urządzić.

    Podobny obraz

    Chińczyki się cieszą, a co na to wszystko ma powiedzieć cały lud roboczy, ciemny,

    niewyedukowany….Moim zdaniem globalizacja, już tak głęboko weszła do Polski,że takie instytucje,

    jak Sejm, Senat, Rząd, a nawet organy samorządowe…są niepotrzebne, tylko dla pozoru istnieją.

    Dlaczego?

    Bo rządzą nami lobbyści, funkcjonariusze wielkiego kapitału, którzy wydają polecenia rządzącym — na niby — naszym pięknym krajem.

    Jako obywatele zostaliśmy pozbawieni własności, a jak własności to i wolności.

    Te resztki, które pozostały w naszych rękach, już nas nie uratują przed upadkiem, takim jak w XVIII wieku.

    Prezes, Broszka i pozostali beneficjenci upadku – tylko administrują masą upadłościowa, funkcję syndyka….. pełnią. Młody Morawiecki jest takim nieformalnym syndykiem. Naczelnym.

    Za Tuska, był nim Rostowski Jacek.

    Na własnej skórze przeszedłem wszystkie etapy procesu wchodzenia w globalizację:

    firmę kapitalistyczną miałem, bankructwo przeżyłem,akcję kredytową, zadłużenie, postępowanie komornicze, egzekucję długu na poziomie firm tym się zajmujących..aż dziw, że jeszcze żyję.

    Brakowało mi wiedzy o globalizmie i brakuje dalej.

    Jeszcze nasze uczelnie tego nie uczą, to powinno być przedmiotem nauczania, już w szkole podstawowej, zamiast religii.

    doszedłem do świadomości: ten cały spór o sposób uchwalania Budżetu

    Państwa jest bezprzedmiotowy, bo przy tak wielkim deficycie jest to tylko świstek papieru.

    Komercjalizacja oznacza że firmy otrzymają zamówienia rządowe, poza tymi cywilnymi.

    Wszystko to, za pieniądze podatników…..

    Wyścig całego świata przy takim wehikule finansowym jest praktycznie niemożliwy. Chyba że inne rządy w podobny sposób subsydiować będą własne koncerny.

    ale nie ma to nic wspólnego z wolnym rynkiem, czy wynalazczością.

    Raczej z wyścigiem zbrojeń, czy zapewnieniem jak największego udziału w rynku własnym podmiotom gospodarczym.

    Mit garażu jest jedynie mitem.

    Najczęściej, ktoś ten garaż finansuje jako obiecujący projekt.

    Na takiej diecie żyły niezmierzone pokolenia polaków, jak w diecie pojawił się ziemniak, barszcz okraszony słoniną, z niewielką ilością mleka, masła,jajko raz na tydzień, a mięso pojawiało się na Wielkanoc i Boże Narodzenie.

    To się skończyło, w epoce wczesnego Gierka.


    votre commentaire
  • Już bolszewicy woleli starokawalerstwo od ożenku bo rewolucjonista nie może być rozdarty.To taki świecki celibat.A towarzyszki i towarzysze i tak są do dyspozycji bo szefowi nie odmawia się w potrzebie w ramach komuny.Tak sobie myślę,że pani mężatka Walewska też służyła Polsce w łożu Napoleona w celu pokonania Rosji. Tylko ze oni chociaz mieli towarzyszki.Natomiast Prezes zdaje sie preferuje mezczyzn,ale swiatopoglad mu zabrania zaspokajac swe preferencje,stad tez swoje frustracje wylewa na nieszczesnej Polsce.. pytał nas czy my chcemy żeby on Polsce szkodził ? Może on miał zamiar służyć, ale sam się tak pięknie ustawił jak car rosyjski. Służba, obstawa, posadka ciepła raczej. Nawet Misiek chciał na tych samych warunkach służyć Polsce. Nawet bez podwyżek poborów wszyscy lecą do koryta. A to jest służba Polsce wg Suskiego. Gdyby Suki chciał może wrócić do zawodu. Znalezione obrazy dla zapytania napoleon


    votre commentaire



    Suivre le flux RSS des articles
    Suivre le flux RSS des commentaires